Kursy kosmetyczne
I zaczęła się pogadanka między kobietami w chałupie. Baba pyta gospodyni o jej chłopa, czy dobry. - A dobry, ani raziczku mnie też jeszcze nie uderzył, ani swarów nie robi nigdy - powiada gospodyni. - A wiecie wy - rzecze znowu baba - on jeszcze będzie lepszy, tylko musicie mu uciąć brzytwą trzy włoski z brody, ale tak, żeby on nic o tym nie wiedział. - Tak mówicie, babko? - rzecze uradowana kobiecina.I powrócili do tego młyna. Młynarz miał beczkę, w którą kładł żywność, wystawiał na dwór, a gryf przylatywał, brał to i nosił pod obłoki pannie. Na prośbę królewicza młynarz wsadził go w tę beczkę, gryf myślał, że to jedzenie, porwał go i poniósł aż do panny, i tam postawił beczkę w kuchni. A ta panna miała służącą i kazała jej pięć jaj ugotować, a on to, w beczce siedząc i przez szpary patrząc, słyszał.
Do innych zastosowań tego jakże "wspaniałomyślnego wynalazku" możemy zaliczyć subskrypcję - listę mailingową. Otóż chodzi o to, iż są tacy, którzy swoje konta przeznaczają tylko i wyłącznie na otrzymywanie powiadomień o tym, co nowego na jednej z ich ulubionych stron www. Częściowo z łączy się z tym także możliwość kursy kosmetyczne otrzymywania na swoją skrzynkę rozmaitych biuletynów językowych, pomagających nam np. Farmerka okropna racjonalnie konsumuje znane karteczki.